Do zobaczenia na szlaku ! Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich !

Żeglarze z Łodzi – zatoka Skanał
Festiwal w Węgorzewie
Piknik w miejscowości Mrówki

22 komentarze

  1. Nie wiem, czy takie akcje robią jakiekolwiek wrażenie na obecnych władzach. Powody takiego poprowadzenia autostrady mogą być następujące: totalny debilizm, chęć zbicia kasy na droższym kontrakcie, wywiad rosyjski ma haki na osoby decyzyjne, nienawiść do polskiej przyrody (np “minister środowiska” szyszko pokazał to nie raz. dlatego najlepiej żeby jakaś licząca sie organizacja, lub grupa posłów itp wystosowała do odpowiedniego organu UE pismo szczegółowo informujące o kolejnym zagrożeniu przyrody w naszym kraju. Powinno to rozpocząć procedurę, która skończy się tak jak w przypadku Białowieży – zagrożeniem płacenia setek tysięcy kary euro dziennie. Tylko to ci panowie są w stanie zrozumieć

    • Szkoda, że nie ma takiego wycia w przypadku zamku w Stobnicy. Ale tam inwestor jest zdaje się z prawidłowej strony sceny politycznej.

  2. We are also against the planned highway.
    The highway would distroy the wonderful landscape and nature! Also it would be very noisy!
    There are many other opportunities but NOT in the near and/or around of the sea!!!!
    We have to save our landscape in the whole area!

  3. Tak gwoli ścisłości: poprzednie władze (SLD_PSL. PO-PSL) jak najbardziej popierały najgorszy z przebiegu drogi. A GDAKA to państwo w państwie, potrafią użyć swych wpływów bez względu na to jaka ekipa stoi na czele kraju.

  4. A może Warszawiacy zajmą się swoim miastem i Mazury zostawią mieszkańcom?!

    Może wreszcie dzięki tej drodze, TIRy znikną z mazurskich dróg i przyroda będzie mogła odetchnąć, bo wytłumaczcie w jaki sposób jedna droga zniszczy Mazury?

    Nie jest tak, że państwo jaśniepaństwo, które wykupiło pół Mazur i przylatuje tu sobie helikopterami, woli skansen od nowoczesnej infrastruktury, która będzie służyć mieszkającym tu ludziom?

    • To nie tylko mieszkańcy Warszawy ale całej Polski są zainteresowani losem przyrody mazurskiej. Masz bardzo wąskie spojrzenie na problem.

    • Nie tylko Warszawiacy corocznie zostawiają na Mazurach kasę – a jak ktoś płaci to i wymaga – ja wymagam czystości,spokoju,ciszy,piękna – ale jak płynę kanałem albo na jeziorze widzę wielki baner nt TIRÓW to się buntuję – sprzeciwiam się zdecydowanie takiej formie sprzeciwu.

  5. odwiedzam mazury prawie co rok i nie pojawiam się tam dlatego że jest świetny dojazd i są piękne autostrady dzięki którym szybko się tam znajdę i jeślibym miał w tak piękne rejony iść pieszo to wolę, niż miałbym je zniszczyć transportem, wolę stać w korku niż to piękno zniszczyć, tak bzdurnie poprowadzonymi trasami szybkiego ruchu, nie dlatego tam się pojawiam . Rozwój rejonu nie zależy tylko od transportu a i nie wszędzie jest konieczny taki tranzyt , czasem warto pojechać na około … ale dla niektórych osób liczy się tylko kasa, przykre jeśli się nie opanują .

  6. Nawet 3 trasy szybkiego ruchu nie są w stanie zagłuszyć wyjącej tłuszczy na Taltach i ryku gigamotorowek na Beldanach.
    Jak mogą przeszkadzać ciężarówki pijanej zgrai, palącej ogień na zafajdanych brzegach?

  7. zgadzam się z protestem ale kategorycznie sprzeciwiam się stawianiu banerów w kanałach i na jeziorach które psują piękno przyrody -można wyrazić sprzeciw w inny sposób

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz